MSBuild

W firmie od dłuższego czasu przymierzałem się do wdrożenia pewnego niewielkiego i w sumie tylko na wewnętrzny użytek – narzędzia do zautomatyzowania procesu wdrażania paczek u klientów. To co zautomatyzowane było do tej pory przeze mnie – to kompresowanie całego projektu do 7z, kopiowanie na serwer ftp, ściąganie paczki u klienta, rozpakowanie, podmiana oraz wykonanie backupu bazy. Wszystko wykonywane jako skrypt, a nie program (notabene właśnie po to z założenia są skrypty). Po drodze – przy próbach stworzenia takiego narzędzia – pojawiły się 2 zasadnicze problemy wynikające z ograniczeń platformy (tu mowa przede wszystkim o Powershell oraz MSBuild). I o nich jest właśnie dzisiejszy…