Był już wpis o bardzo fajnym narzędziu jakim jest Windows Live Writer i poniekąd z tego też powodu postanowiłem sięgnąć po inny produkt oferowany, który oferowany jest razem z Writerem, czyli Live Mail. Generalnie mając pocztę w Gmailu niezbyt potrzebny jest jakikolwiek klient poczty, bo i po co. Jednak jakoś chodziła za mną ochota by tę pocztę sprawdzać nieco inaczej, a i przy okazji wypróbować jakie to nowości tu wsadzili “spece” z M$.

Generalnie jest OK – klient całkowicie przejrzysty w obsłudze, o funkcjonalności takiej jakiej bym się spodziewał po oprogramowaniu tego typu – bez żadnych nadmiarowych “ficzerów”, czy jakichś braków. Ponadto bezproblemowo integruje się z gmailem, w tym z obsługą IMAPu, ale nawet używając POP3 aplikacja wpadła na to, że pobieranie moich 3 tysięcy mejli z konta nie jest najlepszym pomysłem.

W kwestii obsługi problemów nie napotkałem, jednak jak to produkt firmy Microsoft, problemy występują przy próbie importu listy kontaktów (tutaj akurat z konta Gmail). Import jest możliwy na kilka różnych sposobów; 3 sposoby nawet pokrywają się z eksportami oferowanymi przez Google, jednak żaden nie działa za dobrze ;) Pliki CSV, które wydają się najprostsze i najłatwiejsze do wgrania nie spełniają kryteriów (działa tak jakby plik CSV próbował rozdzielać jakimś znaczkiem innym niż przecinek średnik lub spacja) co uniemożliwia proces. Zaś przy importowaniu pliku vCard program się zapętla – po restarcie okazuje się, że wgrał jakąś tam ilość kontaktów, jednak w jakimś kosmicznym kodowaniu… To stanowi o dość znacznej niedoróbce – bardzo nieładnie ;)

Daje się to na szczęście ominąć, ale trzeba mieć do tego konto Windows Live. Wystarczy zalogować się w programie na to konto; to samo zrobić w przeglądarce – dokładniej na stronie contacts.live.com i tam zrobić import np. pliku CSV z kontaktami, co działa bez najmniejszych problemów. Kontakty pojawią się po chwili w kliencie poczty. Proste i wygodne, ale zdobycie tej informacji było wbrew pozorom nietrywialne.

W sumie przy okazji mogę wrzucić zdjęcie jak wygląda okno Live Mail-a, żeby można się było lepiej przekonać o tym, że M$ potrafi zrobić użyteczne oprogramowanie ;)

Zdjęcie Windows Live Mail:

live_mail

Dodatkowo zapomniane poprzednio zdjęcie Windows Live Writera:

live_writer

Pozdrawiam i mam nadzieję, że temat kogoś zainteresował :)